czwartek, 10 stycznia 2013

The dark side of glam - reconstruction


Cześć dziewczyny! :)

Koniecznie chciałam Wam pokazać mój make-up sylwestrowy z którego byłam bardzo dumna :) Wzorowałam się na TYM makijażu oczu. Choć nie wyszło dokładnie tak jak chciałam, a brokat musiał mi zastąpić szary, metaliczny cień, który odebrał jednak oryginalność makijażowi, to myślę, że jest to całkiem niezła interpretacja jak na moje umiejętności :D
Zdjęcia są kiepskie (jak zawsze zresztą :P) ale robione moim wysłużonym telefonem komórkowym.
Do makijażu dodałam pieprzyk żeby było tak bardziej.. zadziornie i efekt końcowy bardzo przypadł mi do gustu :) 
Bawiłam się na balu maskowym, więc element anonimowości (maska) także musiał zagościć na mojej twarzy ;D


Pomadka - AVON Color Trend w odcieniu Pink Sunrise (wycofany ze sprzedaży.. ! :(( )




Ogólnie impreza sylwestrowa była bardzo udana, wytańczyłam i wybawiłam się porządnie :D Nie ma to jak z jajem zacząć Nowy Rok :) Mam nadzieję, że Wy bawiłyście się tak samo dobrze :)
A tymczasem jutro czeka mnie kolejna impreza tego typu, a mianowicie - STUDNIÓWKA! ;))





Pozdrawiam,









2 komentarze:

  1. o kurcze, ale ci świetnie w tym makijażu :)
    Udanej studniówki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny makijaż! Pieprzyk faktycznie dodaje lekkiej pikanterii. ;)
    Jak było na studniówce? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za te parę słów :*