poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Seria Essence - Pomadka do ust

Hey :)

Kolejna część serii o kosmetykach Essence jakie posiadam. Pozostałe części :
Zapraszam :)


Pomadka do ust Essence w kolorze nr. 53 'All about cupcake'


Koszt : około 9 zł/szt.
Pojemność : 4g
Opakowanie : Mało eleganckie, ale pasuje do charakteru pomadki (lekka, dobra do dziennych makijaży..). Mało wygodna jest krótka szyjka z której wysuwa się pomadka. Na początku końcówka produktu delikatnie wystaje i przez nieuwagę można zahaczyć o nią w trakcie zamykania. 
Konsystencja : Troszkę.. żelowa(?). W każdym bądź razie zdecydowanie niekremowa..
Pigmentacja : Delikatna.. Aby otrzymać kolor jaki widzicie na zdjęciu powyżej musiałam pomalować to samo miejsce około 5 razy..
Trwałość : Poniżej przeciętna.. do około 30 minut..(?) potem od wewnętrznej strony warg wyraźnie się ściera.. Efekt bardzo średni, trzeba często poprawiać..
Zapach : Przyjemny, przypomina mi któregoś Smakersa, troche kremowo-cukierkowy.
Uwagi : Daje efekt nawilżonych ust, jednak tylko gdy jakimś cudem zdarzy mi się mieć gładkie wargi
(po pierwsze gdy nie mam okropnego uczulenia wokół ust, które nie daje mi żyć i po drugie np. po udanej kuracji Carmexem [czasem moje usta są w takim stanie, że nawet Carmex tylko pogarsza sprawę :( ]). W innym wypadku podkreśla niestety suche miejsca i skórki na ustach.
Wrażenie ogólne : Szału nie ma. W świetle przedstawionych powyżej faktów, nie jest to pomadka, którą  polecam, lepiej kupić jakiś błyszczyk za te pieniądze, lub dołożyć i cieszyć się inną (sprawdzoną) pomadką.




Pozdrawiam,
Spark



1 komentarz:

  1. Ja lubię pomadki z Golden Rose, duży wybór kolorów mają ;) Takie różowe pomadki niestety mi nie pasują, a wyglądają kusząco ;P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za te parę słów :*