wtorek, 9 sierpnia 2011

Moje zdobycze z ciuchowych przecen :)


Hey :)

Dziś prezentuję Wam moje zakupy z których pierwszy raz w życiu jestem na prawdę zadowolona :) Jak ja kocham przeceny..

Na pierwszy ogień Orsay. Nigdy jakoś nie lubiłam tego typu sklepów - Reserved, Orsay, Vero Moda.. nigdy do mnie nie przemawiały. Zawsze twierdziłam, że znajdują się tam rzeczy zbyt eleganckie i zwyczajnie do mnie nie pasujące. Chyba się jednak zestarzałam bo ostatnio bardzo lubię tam chodzić, eksperymentować ze stylem i (o zgrozo) zwracać uwagę na detale takie jak guziki :D

Koszula, która sobie niewinnie wisiała na wieszaku i nikt nie chciał jej wziąć.. Wiedziałam, że będzie moja gdy tylko ją zobaczyłam, no dobra.. w sumie jej cenę :D

Następnie szorty. Od razu spodobał mi się kolor (pudrowy róż) oraz ich krój. Do białej bokserki jak znalazł! Z rozpędu wzięłam rozmiar 38. Skończyło się na i tak zwężanym (przeze mnie) rozmiarze 36. Śmiech na sali, bo normalnie noszę 38/40 o.O Także zostałam dowartościowana xD Przecenione z 89 na 30 zł..

Pasek wzięłam z myślą o zimowym płaszczu (tak, tak w środku lata :D ), głównie ze względu na jego rozmiar.. Emka to dla mnie troszkę za dużo :) Spójrzcie tylko na jego teksturę..

Tę koszulę dorwałam w Vero Modzie przy ul. 3 Maja w Katowicach (polecam tam zajrzeć). Wyobraziłam ją sobie do jeansowych szortów, botków, torebki z frędzlami (i kowbojskiego kapelusza, którego bym chyba jednak nie założyła :D). Jest dłuższa, więc na upartego można ją założyć do leginsów, jednak osobiście jakoś nie preferuję tej opcji :)

A co Wam udało się upolować na przecenach? Do jakich sklepów najczęściej zaglądacie? :)


Pozdrawiam,
Spark

3 komentarze:

  1. Obie koszule bardzo mi się podobają!
    A róże z elfa warto wypróbować :)

    Obserwuję :D

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne zdobycze ;)

    dziękuję.
    używałam kleju DUO, te rzęsy nie mają załączonego kleju :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za te parę słów :*